Nalejcie nam Krambambuli! 12 grudnia 2016 – Kategoria: Artykuły – Tags: ,

W tradycji akademickiej poczesne miejsce zajmuje mityczne Krambambuli, owiane mrokiem tajemnicy i będące hermetycznym symbolem tego, co się pożywa. Poza swym zasadniczym znaczeniem świat studencki (ten bardziej wtajemniczony) widział w nim kryptonim nieznany wilderom, pod którym można było ukryć wszelkie alkohole.

Nazwa trunku wywodzi się z niemczyzny: Krandewitt (jałowiec) oraz Blamp (trunek). Oryginalne Krambambuli było wódką lub nalewką z dodatkiem przypraw, m.in. jałowca, cynamonu, pieprzu, kminku i anyżu oraz innych alkoholi, np. miodu. Co do zasady raczej przyjmuje się, że pochodzi z Polski (wielkiego xięstwa), a dopiero później pojawiła się w Gdańsku, a stamtąd rozprzestrzeniła się po krajach niemieckich.

Pieśń

Gdy ckliwo w sercu i żołądku,
A boleść czuję w duszy mej,
Zasiadam sobie w knajpie w kątku
I zaraz robi mi się lżej.

Bo tam osusza moje łzy
Pienisty dzban krambambuli
Krambimbambambuli,
Krambambuli. (bis)

Ojczulek pisze list surowy:
Ach synku mój, czyś gotów już?
Tak ojcze jam już jest gotowy,
Lecz bez gotówki ani rusz.

Bo kieszeń wysuszyły mi
Badania nad krambambuli (…)

Żeby rodzice to wiedzieli
Jak ich synkowie pędzą dni,
To by ze zgrozy oniemieli,
A w oczach ich stanęły łzy.

Bo my wołamy hej duli,
Podajcie nam krambambuli (…)

Kto przeciw nam, krambambulistom,
Jak podłe bydlę wodę ssie,
Tego nazwiemy antychrystem
I zgodnie wyrzeczemy się.

Bo my wołamy hej duli,
Podajcie nam krambambuli (…)

Równego mielim Oldermana,
A cóż to za morowy chłop,
Z fuksami pijał aż do rana
I nigdy nie powiedział: dość.

I wołał tylko: Pić się chce
Ach pić się chce, ach pić się chce,
Ach pić się, pić się chce,
Ach pić się chce. (bis)

———-

Pieśń zaczerpnięta ze śpiewnika K! ZAG Wisła